<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<serwis>
	<nazwa>Serwis Edukacja</nazwa>
	<adres>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/</adres>
	<utworzone>1290165603</utworzone>
	<dzial>Przydatne książki</dzial>
	
	<artykul id="7109" dataunix="1249390800" datanormalna="04/08/2009">
		<temat>Richard Pipes „Własność a wolność” – ciekawe fragmenty</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p style="text-align: justify">Profesor Richard Pipes jest historykiem i politologiem zajmującym się przede wszystkim tematyką Rosji. Richard Pipes urodził się w Cieszynie w 1923 roku, w 1939 roku wyjechał z Polski i trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczął karierę naukową broniąc doktorat, a następnie zostając profesorem historii na Uniwersytecie Harvarda. W latach 1981 &ndash; 1982 był doradcą prezydenta Ronalda Regana do spraw ZSRR i Europy Wschodniej. Profesor Pipes jest autorem szeregu książek poświęconych Rosji i ZSRR, jak np. &bdquo;<em>Rosja Carów</em>&rdquo;, &bdquo;<em>Rewolucja Rosyjska</em>&rdquo;, czy &bdquo;<em>Rosja Bolszewików</em>&rdquo;. W książce &bdquo;<em>Własność&nbsp;a wolność</em>&rdquo; Pipes analizuje zależności między stosunkiem do własności i&nbsp;wolnością porównując historię Rosji oraz państw z kręgu cywilizacji zachodniej. Poniżej zamieszczamy najciekawsze fragmenty książki&nbsp;dotyczące własności prywatnej*:</p><p style="text-align: center"><strong>Relacje między własnością i wolnością</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Idea głosząca że własność i wolność łączy ze sobą jakiś związek, nie jest bynajmniej nowa &ndash; pojawiła się ona w wieku XVII , a upowszechniła w XVIII &ndash; jednak o ile mi wiadomo, nikt dotychczas nie pokusił się o wykazanie tego związku na podstawie świadectw historycznych. Literatura dotycząca każdego z tych tematów jest rozległa: istnieją setki, jeśli nie tysiące, prac o własności i równie wiele o wolności. Podążają one jednak osobnymi tropami. Książki na temat wolności skupiają się na ewolucji tego pojęcia oraz na politycznych instytucjach, będących jej gwarantami, pomijając zupełnie jej podstawy ekonomiczne. Typowo ekonomiczne rozprawy o historii własności będą z kolei traktowały po macoszemu jej aspekty polityczne i kulturalne. Traktaty prawnicze z tej dziedziny z reguły ignorują zarówno wymiar filozoficzny, ekonomiczny, jak polityczny pojęcia własności. Skutek jest taki, że nie mamy opartego na konkretnym materiale historycznym wyjaśnienia, w jaki sposób własność daje początek wolności, a jak jej brak umożliwia sprawowanie arbitralnych rządów. <br />Tę właśnie lukę postanowiłem wypełnić. Moją hipotezą stanowiącą punkt wyjścia jest stwierdzenie, że istnieje bardzo bliski związek między publicznymi gwarancjami posiadania a wolnością jednostki: że jeśli istnienie jakiejś formy własności jest możliwe bez wolności, to sytuacja odwrotna jest niewyobrażalna.</em>&rdquo; (str. 11-12)</p><p style="text-align: center"><strong>Argumenty za i przeciw własności</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Dyskusje na temat własności od czasów Platona i Arystotelesa po dzień dzisiejszy obracały się wokół czterech zasadniczych wątków: jej związku z polityką, etyką, gospodarka i psychologią.<br /></em></p><ol>    <li style="text-align: justify">Polityczny argument na rzecz własności głosi, że (jeśli nie jest rozdzielana w rażąco nieuczciwy sposób) pomaga ona w stabilizacji i ogranicza uprawnienia rządu. Polityczny argument przeciw własności utrzymuje, że nierówność, która jej towarzyszy, jest źródłem społecznych niepokojów.</li>    <li style="text-align: justify"><em>Z moralnego punktu widzenia powiada się, że własność jest uprawniona, ponieważ każdy ma prawo do korzystania z owoców swojej pracy. Spotyka się to z odpowiedzią krytyków, iż wielu posiadaczy zdobywa swój majątek bez najmniejszego wysiłku oraz że podobna logika wymaga, aby wszyscy mieli równe szanse w zyskiwaniu własności.<br />    </em></li>    <li style="text-align: justify"><em>Ekonomiczna linia rozumowania na rzecz własności utrzymuje, że jest to najskuteczniejszy sposób tworzenia dobrobytu, podczas gdy według oponentów gospodarcza aktywność, napędzana pościgiem za prywatnym zyskiem, prowadzi do rozrzutnej konkurencji. <br />    </em></li>    <li style="text-align: justify"><em>Psychologiczna obrona własności podkreśla, że wzbogaca ona poczucie tożsamości i godności własnej jednostki. Inni twierdzą, że degeneruje ona osobowość poprzez skażenie jej chciwością.</em>&rdquo; (str. 20-21)</li></ol><p style="text-align: center"><strong>Poglądy Tomasza z Akwinu na temat własności</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Katolicki pogląd na własność został skodyfikowany przez św. Tomasza z Akwinu w Summa Theologica. Akwińczyk podszedł do tego problemu w kontekście sprawiedliwości, którą określił jako &lsquo;ustawiczną, nieprzerwaną wolę do oddawania każdemu, co mu się należy&rsquo;. Przyznawał, że w pewnym sensie jest dla człowieka czymś &lsquo;nienaturalnym posiadanie przedmiotów zewnętrznych&rsquo; ponieważ wszystkie dobra należą do Boga i są wspólną własnością dziatek bożych. Z drugiej jednak strony, opierając się na Polityce Arystotelesa, dowodził, że wspólna własność nie tylko nie sprzyjała wydajności i zgodzie, ale była źródłem waśni. Aby osiągnąć duchową doskonałość, człowiek musiał mieć jakiś rodzaj zabezpieczenia, którego dostarczyć mogła mu tylko własność. Również od Arystotelesa przyswoił sobie Tomasz myśl, że majątek umożliwia danej osobie zaangażowanie się w działalność dobroczynną, chrześcijański obowiązek; rozdawanie jałmużny było zasadniczą konsekwencją posiadania, a ludzie bogaci czuli się moralnie zobligowani do przekazywania biednym wszystkich zbywających im bogactw. Wszelkie nadwyżki osiągane przez bogatych, mają być ściągane przez społeczeństwo.</em>&rdquo; (str. 37)</p><p style="text-align: center"><strong>Własność a prawo</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Rzym był pierwszym w historii państwem, które rozbudowało pełnię przepisów i procedur prawnych regulujących życie zarówno obywatelskie, jak publiczne, znanych ogółowi i wdrażanych przez zawodowych jurystów. Pod tym względem Rzym znacznie wyprzedził Ateny. W jego ustawach prawo dotyczące własności osiągnęło swój najpełniejszy wyraz. Ów historyczny fakt znajduje potwierdzenie w wypowiedzi Jeremy&rsquo;ego Benthama: &lsquo;Własność i prawo rodzą się razem i razem muszą umrzeć. Przed powstaniem prawa nie było własności; a z chwilą kiedy pozbawimy się prawa, przestanie istnieć własność&rsquo;. Przyczyną tego powiązania jest fakt, że własność mówi o majątku, do którego posiadacz zgłasza roszczenie wyłączności, roszczenie, którego wprowadzenie wymaga nie siły fizycznej czy społecznego zwyczaju &ndash; jak się to dzieje w wypadku zwyczajnego posiadania &ndash; ale prawa. Stąd też &lsquo;jest niemal niemożliwością wyobrazić sobie społeczeństwo, w którym własność jest uznana i dozwolona, a jednocześnie pozbawiona ochrony prawnej&rsquo;.</em>&rdquo; (str. 161-162)</p><p style="text-align: center"><strong>Własność a swobody obywatelskie</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Zasadniczym tematem naszych dociekań jest wzajemna zależność między prywatną własnością a wolnością obywatelską i polityczną.(...). Tam, gdzie państwo domaga się własności wszystkich środków produkcji, jak w przypadku starożytnych monarchii orientalnych, jednostki lub rodziny nie maja jakichkolwiek środków zapewniających im wolność, ponieważ gospodarczo są całkowicie uzależnione od władzy królewskiej. Nie był to z pewnością zbieg okoliczności, że własność prywatna, a także demokracja pojawiły się najpierw w starożytnej Helladzie, zwłaszcza w Atenach, mieście-państwie założonym i rządzonym przez niezależnych rolników stanowiących kościec jego gospodarki i sił zbrojnych. Nieprzypadkowo też wiele poważnych instytucji dzisiejszej demokracji sięga swymi korzeniami bezpośrednio do średniowiecznej wspólnoty miejskiej, gdzie handel i manufaktura przyczyniły się do powstania potężnej klasy posiadającej, która traktowała swoje majątki jako przejaw wolności.</em>&rdquo; (str. 181-182)</p><p style="text-align: center"><strong>Podejście do własności w systemach totalitarnych</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>We współczesnym świecie doszło do ograniczeń nie tylko praw własności, ale również historycznie z nimi związanych swobód. Wykorzystując zaburzenia spowodowane dwiema światowymi wojnami, a w międzyczasie- &lsquo;wielką depresją&rsquo;, demagodzy w wielu częściach świata, lecz głównie w Europie, sięgnęli po socjalistyczne slogany, by usprawiedliwiać wywłaszczenia lub podporządkowanie prywatnej własności państwu. Wszędzie tam gdzie odnieśli sukces, ekonomiczne przetrwanie ludności stało się głęboko uzależnione od dobrej woli rządzących. Wystąpiło to w komunistycznej Rosji i Chinach, a także w narodowosocjalistycznych Niemczech oraz u rozmaitych ich naśladowców na całym globie. Skutkiem była utrata wolności oraz ludobójstwo na niespotykaną dotychczas skalę. Masakry były legitymizowane nowego typu politycznymi doktrynami, które domagały się fizycznej &lsquo;likwidacji&rsquo; całych kategorii ludzi określanych jako członkowie &lsquo;wrogiej&rsquo; klasy społecznej, rasy czy innej grupy etnicznej. Jednoczesne pogwałcenie praw własności i niszczenie ludzkich istnień nie jest zwykłym zbiegiem okoliczności, ponieważ, jak to już wcześniej podkreślono, to, kim człowiek jest, co robi i co posiada &ndash; stanowi jedną całość; a zatem atak na jego mienie jest atakiem na jego osobę i na jego prawo do życia.</em>&rdquo; str. (313-314)</p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Tak więc ograniczenie &ndash; prowadzące ostatecznie do zniesienia &ndash; praw i swobód osobistych w państwach totalitarnych szło w parze z uszczuplaniem &ndash; aż do całkowitej likwidacji &ndash; własności prywatnej. Najbardziej ten proces rozwinął się w krajach komunistycznych, nieco mniej w nazistowskich Niemczech, a najsłabiej w faszystowskich Włoszech; jednak we wszystkich tych trzech krajach dążeniu do ustanowienia totalnej władzy politycznej towarzyszył zdecydowany atak na prawa własności prywatnej. Doświadczenie totalitaryzmu potwierdza, że tak jak wolność wymaga zabezpieczenia praw posiadania, tak dążenie do zdobycia nieograniczonej osobistej władzy nad obywatelami uwarunkowane jest obaleniem panowania obywatela nad rzeczami, gdyż ta ostatnia możliwość pozwala mu wymykać z wszechogarniających objęć państwa.</em>&rdquo; (str. 334)</p><p style="text-align: center"><strong>Znaczenie prawa do własności</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Z samego prawa do własności nie wynika gwarancja praw i swobód obywatelskich. Jednak &ndash; ujmując rzecz z perspektywy historycznej &ndash; prawo to jest jedynym i najskuteczniejszym narzędziem do zapewnienia jednych i drugich, ponieważ stwarza pewną autonomiczną strefę, której za obopólną zgodą, ani państwo, ani społeczeństwo nie mogą naruszyć; poprzez wytyczenie granicy między &lsquo;publicznym&rsquo; a &lsquo;prywatnym&rsquo; czyni z posiadającego kogoś w rodzaju współwładcy. Stąd też można by dyskutować, czy prawo do własności nie jest ważniejsze od prawa wyborczego.</em>&rdquo; (str. 416)</p><p style="text-align: center"><strong>Znaczenie edukacji na temat własności</strong></p><p style="text-align: justify">&bdquo;<em>Jednak mający jak najlepsze intencje patriarchalizm również odbiera ludziom energię, odzierając ich wolność z ducha przedsiębiorczości. Jak szkodliwa może być długotrwała zależność od państwa opiekuńczego, stało się oczywiste po upadku Związku Radzieckiego, kiedy znaczna część ludności, pozbawiona nagle wszechstronnej pomocy państwa i nie przyzwyczajona, by dbać o własne interesy, zaczęła tęsknić do przywrócenia despotycznego jarzma. Kłopot polega na tym, że ponieważ w szkołach nie uczy się historii, zwłaszcza historii konstytucjonalizmu, ogromna większość dzisiejszego społeczeństwa nie ma najmniejszego pojęcia, czemu zawdzięcza swą wolność i dobrobyt i że jest to długa i zwycięska walka o prawa, z których najbardziej fundamentalne jest prawo do własności. Obywatele są zatem nieświadomi jak niszcząco na ich życie wpłynie ograniczenie na dłuższą metę praw własności.</em>&rdquo; (str. 430-431)</p><p style="text-align: justify">&nbsp;</p><p style="text-align: center">----------------------------------------------------------------------------------------<br /><br /><span style="font-size: smaller">* Cytowane fragmenty pochodzą z książki Richarda Pipesa &bdquo;Własność a wolność&rdquo; (tłumaczenie Lech Niedzielski), <br />Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA S.A., Warszawa 2000</span><br />&nbsp;</p>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/7109/Richard_Pipes_Wlasnosc_a_wolnosc__ciekawe_fragmenty.html</link>
		<autor>Biuro Komunikacji Społecznej</autor>
		<osobapublikujaca>Agnieszka Steindl</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
	<artykul id="6460" dataunix="1242741600" datanormalna="19/05/2009">
		<temat>Własność prywatna - cytaty</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Własność jest jak dotąd jedynym znanym człowiekowi sposobem na pogodzenie wolności indywidualnej z brakiem konfliktu. Prawo, wolność i własność tworzą nierozdzielną trójcę. Nie jest możliwe prawo w sensie uniwersalnych reguł postępowania, które nie wyznacza granic dla sfer wolności poprzez określenie reguł umożliwiających każdej jednostce ustalenie zakresu swobody jej działań.&rdquo;<br /></em><br />Friedrich A. von Hayek, <em>Law, Legislation and Liberty (tom 3), </em>London: Routledge &amp; Kegan Paul, 1973, Tom 1, str. 107.</p><p style="text-align: justify"><br /><em>&bdquo;Własność prywatna jest warunkiem niezbędnym do utrzymania pluralizmu politycznego. Podmiot polityczny, który kontroluje wszystkie zasoby kraju poprzez instytucje państwowe, nie jest skłonny do udostępniania opozycji środków umożliwiających prowadzenie kampanii skierowanej przeciw niemu. Co gorsze, jeżeli wszystkie decyzje gospodarcze mają podłoże polityczne, utrata władzy grozi także utratą źródeł utrzymania. Władza staje się zatem jedynym sposobem pomnażania majątku. Jest to zabójcze zarówno dla gospodarki, jak i dla mechanizmów demokracji, która przybiera formę wojny domowej. Stabilna demokracja możliwa jest jedynie wtedy, gdy polityka nie jest sprawą osobistego przetrwania.&hellip;&rdquo;<br /></em><br />Martin Wolf, <em>Why Globalization Works &ndash; The Case for a Global Market Economy</em>, New Haven: Yale University Press, 2004, str. 30.</p><p style="text-align: justify"><br /><em>&bdquo;Z samego prawa do własności nie wynika gwarancja praw i swobód obywatelskich. Jednak &ndash; ujmując rzecz z perspektywy historycznej &ndash; prawo to jest jedynym i najskuteczniejszym narzędziem do zapewnienia jednych i drugich.&rdquo;<br /></em><br />Richard Pipes <em>Własność a wolność, </em>Warszawa<em>: </em>Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA S.A., Warszawa 2000 str. 416</p><p style="text-align: justify"><br /><em>&bdquo;Prawo do życia jest źródłem wszelkich praw &ndash; a prawo do własności jest jedynym warunkiem ich realizacji. Brak poszanowania prawa własności uniemożliwia realizację wszelkich innych praw. Skoro człowiek musi utrzymywać się przy życiu dzięki swoim własnym wysiłkom, musi mieć on prawo do posiadania owoców swojej pracy, które zapewnią mu przetrwanie. Człowiek, któremu odbiera się owoce jego pracy staje się niewolnikiem.&rdquo;</em><br /><br />Ayn Rand, <em>Man&rsquo;s Rights, </em>[w:] <em>Capitalism: The Unknown Ideal,</em> New York: Signet/New American Library, 1967, str. 322.</p><p style="text-align: justify"><br /><em>&bdquo;Prawo do własności prywatnej jest podstawową zasadą życia społeczno-politycznego, według której nikt nie może zabraniać lub ograniczać osobom pełnoletnim możliwości nabywania, posiadania i sprzedaży (na rzecz osób zainteresowanych) przedmiotów wartościowych, w stosunku do których prawo własności nie zostało wcześniej nabyte przez inne osoby.&rdquo;</em><br /><br />Tibor Mahan, <em>Private Property,</em> [w:] <em>Internet Encyclopedia of Philosophy </em>2006, http://www.iep.utm.private_property.pdf</p><p style="text-align: justify"><br /><em>&bdquo;Nikt nie dysponuje cudzymi pieniędzmi tak rozważnie, jak dysponuje swoimi własnymi. Nikt nie wykorzystuje cudzych zasobów tak, jak wykorzystuje swoje własne. A więc, jeżeli chcemy skuteczności i efektywności, jeżeli chcemy, aby wiedza była właściwie wykorzystywana, musi się to odbywać na zasadach poszanowania własności prywatnej.&rdquo;</em><br /><em><br />Milton Friedman<br /></em></p><p>&nbsp;</p>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/6460/Wlasnosc_prywatna__cytaty.html</link>
		<autor>Biuro Komunikacji Społecznej</autor>
		<osobapublikujaca>Magdalena Szubert</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
	<artykul id="6009" dataunix="1235142000" datanormalna="20/02/2009">
		<temat>Literatura z zakresu własności prywatnej i prywatyzacji</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p>&nbsp;</p><ul>    <li>Bałtowski M., Prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych. Przebieg i ocena, Warszawa 1998.</li>    <li>Bałtowski M., Przekształcenia własnościowe przedsiębiorstw państwowych w Polsce, Warszawa 2002.</li>    <li>Berlin I., Cztery eseje o wolności, przeł. D. Grinberg, D. Lachowska, J. Łoziński, Poznań 2000.</li>    <li>Berlin I., Dwie koncepcje wolności i inne eseje, przeł. H. Bartoszewicz, Warszawa 1991.</li>    <li>Chmielewski A., Społeczeństwo otwarte czy wspólnota. Filozoficzne i moralne podstawy nowoczesnego liberalizmu oraz jego krytyka we współczesnej filozofii społecznej, Wrocław 2001.</li>    <li>Danecka M., Bezrobocie i instytucje rynku pracy, Warszawa 2005.</li>    <li>Demokracja, liberalizm, społeczeństwo obywatelskie. Doktryna i myśl polityczna, red. W. Kaute, P. Świercz, Katowice 2004.</li>    <li>Gawkowska A., Biorąc wspólnotę poważnie? Komunitarystyczne krytyki liberalizmu, Warszawa 2004.</li>    <li>Jarosz-Żukowska Sylwia, Konstytucyjna zasada ochrony własności, Wydawnictwo Wolters Kluwers Polska, Kraków 2003.&nbsp;</li>    <li>Jawłowski A., Prywatyzacja pracownicza. Przemiany firm i ich załóg, Warszawa 2001.</li>    <li>Kontynuacja czy przełom? Dylematy transformacji ustrojowej, red. Jakóbik W., Warszawa 1994.</li>    <li>Kozarzewski P., Elity kierownicze spółek pracowniczych: własność &ndash; zarządzanie &ndash; świadomość, Warszawa 1999.</li>    <li>Kozarzewski P., Prywatyzacja w krajach postkomunistycznych, Warszawa 2006.</li>    <li>Kwaśnicki W., Historia myśli liberalnej. Wolność, własność, odpowiedzialność, Warszawa 2000.</li>    <li>Kymlicka W., Współczesna filozofia polityczna. Wprowadzenie, przeł. A. Pawelec, Kraków 1998.</li>    <li>Legutko R., Dylematy kapitalizmu, Kraków 1985.</li>    <li>Locke J., Dwa traktaty o rządzie, przeł. Z. Rau, Warszawa 1992.</li>    <li>Locke J., List o tolerancji, przeł. J. Jachimowicz, Warszawa 1963.</li>    <li>Locke J., Rozważania o naturze ludzkiej, przeł. B. Gawecki, Warszawa 1955.</li>    <li>Mill J. S., Zasady ekonomii politycznej i niektóre jej zastosowania do filozofii społecznej, przeł. E. Taylor, t. I, Warszawa 1965.</li>    <li>Mill J. S., Zasady ekonomii politycznej i niektóre jej zastosowania do filozofii społecznej, przeł. E. Taylor, t. II, Warszawa 1966.</li>    <li>Pipes R., Własność a wolność, przeł. L. Niedzielski, Warszawa 2000.</li>    <li>Przewodnik po współczesnej filozofii politycznej, red. R. E. Goodin, P. Pettit, przeł.C. Cieśliński, M. Poręba, Warszawa 1998.</li>    <li>Rau Z., Liberalizm. Zarys myśli politycznej XIX i XX wieku, Warszawa 2000.</li>    <li>Rousseau J. J., Trzy rozprawy z filozofii politycznej, przeł. H. Elzenberg, Warszawa 1956.</li>    <li>Rousseau J. J., Umowa społeczna, przeł. A. Peretiatkowicz, Kęty 2002.</li>    <li>Rutkowski J., Od porządku etatystycznego do rynkowego. Dylematy prywatyzacji, Warszawa 1996.</li>    <li>Sartoni G., Teoria demokracji, tłum. P. Amsterdamski, D. Grinberg, Warszawa 1994.</li>    <li>Sztompka P., Trauma wielkiej zmiany. Społeczne koszty transformacji, Warszawa 2000.</li>    <li>Transformacja gospodarki. Spojrzenie retrospektywne, red. Jakóbik W., Warszawa 1997.</li>    <li>Własność prywatna: praca zbiorowa, red. T. Wawak, Kraków 1993.</li>    <li>Wratny J., Bednarski M., Wpływ prywatyzacji na zbiorowe stosunki pracy. Aspekty prawne i społeczno-ekonomiczne, Warszawa 2005.&nbsp;</li></ul>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/6009/Literatura_z_zakresu_wlasnosci_prywatnej_i_prywatyzacji.html</link>
		<autor>JSK Internet</autor>
		<osobapublikujaca>JSK Internet</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
	<artykul id="7188" dataunix="1250179200" datanormalna="13/08/2009">
		<temat>Friedrich August von Hayek o własności prywatnej</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p style="text-align: justify;">Friedrich August von Hayek był ekonomistą, filozofem polityki oraz jednym z przedstawicieli tzw. szkoły austriackiej w ekonomii. Hayek urodził się w 1899 roku w Wiedniu. W latach dwudziestych XX wieku uzyskał doktoraty w zakresie prawa oraz nauk politycznych na Uniwersytecie Wiedeńskim. Był profesorem na Uniwersytetach w Chicago, Fryburgu Bryzgowijskim oraz Salzburgu. W 1974 roku otrzymał Nagrodę Nobla z zakresu ekonomii. Hayek jest autorem licznych publikacji dotyczących wolności i wolnego rynku jak np. <em>&bdquo;Indywidualizm i porządek ekonomiczny&rdquo;, &bdquo;Law, Legislation and Liberty&rdquo;, &bdquo;Droga do zniewolenia&rdquo;, </em>czy<em> &bdquo;Konstytucja wolności&rdquo;.</em> Poniżej zamieszczamy wybrane fragmenty książek  Friedrich Augusta von Hayek&rsquo;a poświęcone własności:</p><p style="text-align: center;">Własność a wolność</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Uznanie prywatnej, czy osobistej własności jest więc podstawowym warunkiem zapobiegania przymusowi, chociaż na pewno nie jedynym. Rzadko jesteśmy w stanie przeprowadzić spójny plan działania, jeśli nie mamy pewności, że posiadamy pewne przedmioty materialne w wyłącznej dyspozycji, a tam gdzie nie mamy takiej kontroli, musimy wiedzieć kto ją ma, jeśli chcemy współpracować z innymi. Uznanie własności jest niewątpliwie pierwszym krokiem w wytyczaniu granic prywatnej sfery, która chroni nas przed przymusem; dawno też zdano sobie sprawę, że &lsquo;naród przeciwny instytucji własności prywatnej pozbawiony jest pierwszego warunku wolności&rsquo;, oraz że &lsquo;nikt nie może atakować własności osobistej i twierdzić równocześnie, że ceni cywilizację. Historii tych dwóch nie można oddzielić&rsquo;. Współczesna antropologia potwierdza fakt, że &lsquo;własność prywatna pojawia się już bardzo wyraźnie na prymitywnych poziomach rozwoju&rdquo;, oraz że &bdquo;podstawy własności jako zasady prawnej, która określa materialne zależności między człowiekiem a elementami jego środowiska naturalnego i sztucznego, są warunkiem niezbędnym wszelkiego uporządkowanego działania w kulturowym sensie&rsquo;.&rdquo;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </em>*  str. 148</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Nasze pokolenie zapomniało, że system prywatnej własności jest najwyższą gwarancją wolności nie tylko dla posiadaczy własności, lecz w prawie równym stopniu dla tych, którzy jej nie posiadają. Tylko dzięki temu, że kontrola środków produkcji jest podzielona między wielu niezależnie działających ludzi i nikt nie ma nad nimi pełnej władzy, my jako jednostki możemy decydować o sobie. Gdyby wszystkie środki produkcji złożono w jednych rękach, to bez względu na to kto sprawowałby taką kontrolę, czy byłoby to nominalne &bdquo;społeczeństwo&rdquo; jako całość, czy też dyktator, miałby on nad nami pełną władzę&rdquo;</em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; **  str. 111 - 112</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Smutne choć zarazem pocieszające jest móc przekonać się, że tak wybitny stary komunista jak Max Eastman odkrył na nowo tę oto prawdę:<br />&lsquo;Wydaje mi się to teraz oczywiste, choć muszę przyznać, że bardzo późno doszedłem do tego wniosku, iż instytucja prywatnej własności jest jedną z głównych rzeczy, jakie dały człowiekowi ów ograniczony zakres wolności i równości, który Marks likwidując tę instytucję, miał nadzieję uczynić nieskończonym. O dziwo właśnie Marks zrozumiał to jako pierwszy. On też uświadomił nam, że gdy idzie o przyszłość ewolucja prywatnego kapitalizmu wraz z jego wolnym rynkiem była warunkiem wstępnym naszych wolności demokratycznych. Nie przyszło mu jednak do głowy, że wraz ze zniesieniem wolnego rynku te inne wolności mogą zniknąć&rsquo;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</em> **                                                                                                                  str. 112</p><p style="text-align: center;">Rola upowszechniania własności</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;W nowoczesnym społeczeństwie jednak niezbędnym warunkiem zabezpieczenia jednostki przed przymusem nie jest posiadanie przez nią własności, lecz istotne jest to, żeby materialne środki realizacji jej planów działania nie były pod wyłączną kontrolą jakiegoś innego czynnika. Jest jednym z osiągnięć współczesnego społeczeństwa, że z wolności może korzystać osoba nie mająca praktycznie żadnej własności (poza dobytkiem osobistym, takim jak odzież &ndash; choć nawet i takie rzeczy można wypożyczyć), oraz że troskę o własność, która służy naszym potrzebom, możemy w dużej mierze pozostawić innym. Ważne jest jednak, żeby ta własność była dostatecznie rozproszona, tak żeby jednostka nie była uzależniona od konkretnych osób, zdana wyłącznie na zaopatrywanie się i  zatrudnianie u nich.&rdquo;&nbsp;</em>&nbsp;&nbsp;&nbsp; *  str. 149</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Socjaliści zapominają, że przekazując całą własność środków produkcji państwu stawiają je w sytuacji, w której jego działalność musi ostatecznie określać wszelkie inne dochody. (...) Przekonanie, że władza nadana w tej postaci państwu została mu po prostu powierzona przez innych, którzy ją sprawowali, jest błędne. Jest to władza, którą stworzono od nowa, i której nikt w społeczeństwie opartym na konkurencji nie posiada. Dopóki własność podzielona jest między wielu właścicieli żaden z nich działając niezależnie nie ma wyłącznej władzy określania dochodów i pozycji poszczególnych ludzi; nikt nie jest związany z żadnym posiadaczem własności inaczej niż przez fakt, że proponuje on lepsze warunki niż inni&rdquo;</em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; **    											 str. 111</p><p style="text-align: center;">Własność w państwie socjalistycznym</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Całkowity monopol zatrudnienia jaki istniałby w państwie w pełni socjalistycznym, w którym rząd jest jedynym pracodawcą i właścicielem wszystkich narzędzi produkcji, wiązałby się z nieograniczoną władzą przymusu. Jak zauważył Lew Trocki &lsquo;W kraju gdzie jedynym pracodawcą jest państwo, opozycja oznacza powolną śmierć głodową. Starą zasadę; kto nie pracuje, ten nie je, zastąpiła nowa: kto nie jest posłuszny ten nie je&rsquo;.&rdquo;</em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; *  str. 145</p><p style="text-align: center;">Własność a odpowiedzialność</p><p style="text-align: justify;"><em>&bdquo;Odpowiedzialność, aby była realna, musi być odpowiedzialnością indywidualną. W wolnym społeczeństwie nie może istnieć żadna zbiorowa odpowiedzialność członków grupy jako takiej, o ile nie wzięli oni indywidualnie i każdy z osobna przez uzgodnione działanie takiej odpowiedzialności na siebie. Wspólna lub rozłożona odpowiedzialność może stwarzać konieczność porozumienia się jednostki z innymi, tym samym ograniczając możliwości każdej z osób.  Jeśli za te same sprawy odpowiada wielu ludzi bez jednoczesnego nałożenia obowiązku wspólnego i uzgodnionego działania, w rezultacie zazwyczaj nikt nie przyjmuje rzeczywistej odpowiedzialności. Tak jak własność wszystkich jest własnością niczyją, tak odpowiedzialność wszystkich nie jest niczyją odpowiedzialnością.&rdquo;</em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; *  str. 93</p><p style="text-align: center;">*********************************<br /><span style="font-size: smaller;">* Cytowane fragmenty pochodzą z książki Friedricha Augusta von Hayek&rsquo;a &bdquo;Konstytucja wolności&rdquo;, <br />(przekład Janusza Stawińskiego),  Warszawa: 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN</span></p><p style="text-align: center;"><span style="font-size: smaller;">**  Cytowane fragmenty pochodzą z książki Friedricha Augusta von Hayek&rsquo;a &bdquo;Droga do zniewolenia&rdquo;, <br />(tłumaczenie: Krzysztof Gruba, Lucjan Klyszcz, Jerzy Margański, Dobrosław Rodziewicz), Kraków: 1996, Wydawnictwo ARCANA</span><br />&nbsp;</p>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/7188/Friedrich_August_von_Hayek_o_wlasnosci_prywatnej.html</link>
		<autor>Biuro Komunikacji Społecznej</autor>
		<osobapublikujaca>Agnieszka Steindl</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
	<artykul id="7189" dataunix="1250179200" datanormalna="13/08/2009">
		<temat>Prawo do własności w konstytucjach i innych aktach prawnych</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p style="text-align: center;"><strong>Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.</strong></p><p style="text-align: center;"><strong>art. 20</strong></p><p style="text-align: justify;">Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej.</p><p style="text-align: center;"><strong>Art. 21</strong></p><p style="text-align: justify;">1.	Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.<br />2.	Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.</p><p style="text-align: center;"><strong>Art. 64</strong></p><p style="text-align: justify;">1.	Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia.<br />2.	Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej.<br />3.  Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.</p><p style="text-align: center;"><br /><strong>Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela uchwalona dnia 26 sierpnia 1789 r. <br />we Francji przez Konstytuantę </strong></p><p style="text-align: center;"><strong>Art. II</strong></p><p style="text-align: justify;">Celem wszelkiego zrzeszenia politycznego jest utrzymanie przyrodzonych i niezbywalnych praw człowieka. Prawa te to: wolność, własność, bezpieczeństwo i opór przeciw uciskowi.</p><p style="text-align: center;"><strong>Art. XVII</strong></p><p style="text-align: justify;">Ponieważ własność jest prawem nietykalnym i świętym, przeto nikt jej pozbawionym być nie może, wyjąwszy wypadki, gdy potrzeba ogółu, zgodnie z ustawą stwierdzona, niewątpliwie tego wymaga, a i to tylko pod warunkiem sprawiedliwego i uprzedniego odszkodowania.</p><p style="text-align: center;"><br /><strong>Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela<br />(uchwalona przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w dniu 10 grudnia 1948 r.)</strong></p><p style="text-align: center;"><strong>Art. 17</strong></p><p style="text-align: justify;">(1) Każdy człowiek, zarówno sam jak i wespół z innymi, ma prawo do posiadania własności.<br />(2) Nie wolno nikogo samowolnie pozbawiać jego własności.</p><p style="text-align: justify;">&nbsp;</p><p style="text-align: center;"><br /><strong>Ustawa z dnia 29 grudnia 1989 roku o zmianie <br />Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej<br />(tzw. Nowela grudniowa)</strong></p><p style="text-align: center;"><strong>Art. 7</strong></p><p style="text-align: justify;">Rzeczpospolita polska chroni własność i prawo dziedziczenia oraz poręcza całkowitą ochronę własności osobistej. Wywłaszczenia jest dopuszczalne wyłącznie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.</p><p style="text-align: center;"><br /><strong>Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej</strong></p><p style="text-align: center;"><strong>Art. 17</strong></p><p style="text-align: justify;">Prawo własności</p><p style="text-align: justify;">1. Każdy ma prawo do władania, używania, rozporządzania i przekazania w drodze spadku mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba  że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z mienia może podlegać regulacji ustawowej w zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na interes ogólny.</p><p style="text-align: justify;">2. Własność intelektualna podlega ochronie.</p><p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/7189/Prawo_do_wlasnosci_w_konstytucjach_i_innych_aktach_prawnych.html</link>
		<autor>Biuro Komunikacji Społecznej</autor>
		<osobapublikujaca>Agnieszka Steindl</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
	<artykul id="7284" dataunix="1251802800" datanormalna="01/09/2009">
		<temat>Ludwig von Mises o własności prywatnej</temat>
		<wstep></wstep>
		<tekst><![CDATA[ 
			<p style="text-align: justify"><strong><br /></strong>Ludwig von Mises, urodził się w 1881 roku we Lwowie, studiował prawo i ekonomię na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie w 1906 uzyskał doktorat, a następnie został wykładowcą. W latach 1934 - 40 wykładał w Institut Universitaire des Hautes Etudes Internationales w Genewie. Mises uznawany jest za intelektualnego przywódcę tzw. austriackiej szkoły ekonomicznej. Napisał kilkadziesiąt książek i artykułów poświęconych gospodarce i ekonomii, poniżej przedstawiamy najciekawsze fragmenty jego prac poświęcone własności prywatnej:<br />&nbsp;</p><p style="text-align: center"><strong>Własność, a wolność</strong></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Własność prywatna stwarza jednostce sferę, w której jest niezależna od państwa. Stawia granice działaniom autorytarnej woli. Pozwala na pojawienie się innych sił obok i w opozycji do władzy politycznej. Staje się w ten sposób podstawą dla wszystkich tych działań, które wolne są od siłowej ingerencji ze strony rządu. Jest glebą, w której wzrastają nasiona wolności i w której zakorzeniona jest autonomia jednostki, a ostatecznie także cały postęp intelektualny i materialny. W tym sensie mówi się nawet o niej jako o fundamentalnym warunku rozwoju jednostki.&rdquo; str. 97*</em></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Prywatna własność materialnych środków produkcji nie jest ograniczeniem wolności wszystkich po to, aby wybrać dla nich to, co im najlepiej odpowiada. Przeciwnie! Jest środkiem, który przekazuje zwykłemu człowiekowi, jako nabywcy, nadzór nad przebiegiem wszystkich procesów rynkowych. Jest środkiem do pobudzenia najbardziej przedsiębiorczych w danym społeczeństwie ludzi do wytężenia swych umiejętności w służbie wszystkim ludziom.&rdquo; str. 12**</em></p><p style="text-align: center"><strong><br />Własność prywatna, a rozwój nauki</strong></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Jakie warunki zapewniłoby socjalistyczne państwo dobrobytu heretykom takim jak Kirkegaard, Schopenhauer, Veblen, Freud? Jakie Monetowi, Courbetowi, Whitmanowi, Rilkemu, Kafce? We wszystkich wiekach pionierzy nowych sposobów myślenia i działania mogli pracować tylko dlatego, że prywatna własność umożliwiła im wybór własnej drogi. Tylko kilku z tych odszczepieńców było wystarczająco niezależnych ekonomicznie, żeby oprzeć się rządowi i opiniom większości. Mogli oni, w warunkach wolnej gospodarki, odnaleźć ludzi gotowych im pomóc i nieść wsparcie. Czego Marks mógłby dokonać bez swego patrona, fabrykanta F. Engelsa?&rdquo; str. 7**</em></p><p style="text-align: center"><br /><strong>Próby krytyki własności prywatnej</strong></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Podstawą każdej cywilizacji w tym również naszej, jest prywatna własność środków produkcji. Ktokolwiek więc chce poddać krytyce współczesną cywilizację rozpoczyna od własności prywatnej. Jest ona obwiniana o wszystko, cokolwiek nie podoba się krytykowi, w szczególności zaś o te nieszczęścia, które swe źródło mają w fakcie skrępowania i ograniczenia własności prywatnej w różnych względach do tego stopnia, że nie może urzeczywistniać wszystkich swych społecznych możliwości.&rdquo; str. 92*</em></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;(...) Jednak pomimo wszelkich prześladowań instytucja własności prywatnej przetrwała. Ani niechęć rządów, ani wroga kampania prowadzona przeciwko niej przez pisarzy i moralistów, przez kościoły i religie, ani też uraza mas &ndash; sama głęboko zakorzeniona w instynktownej zawiści &ndash; nie pomagały jej obalić. Każde usiłowanie zastąpienia jej jakąś inną metodą organizacji produkcji i dystrybucji szybko dostarczało dowodu na własną niewykonalność, graniczącą wręcz z absurdem. Ludzie musieli przyznać, że instytucja własności prywatnej jest niezbędna i powrócić do niej, czy im się to podobało, czy nie.&rdquo; str. 99*</em></p><p style="text-align: center"><strong><br />Własność prywatna, a gospodarka</strong></p><p style="text-align: justify"><em>&bdquo;Doktryna oraz polityka indywidualizmu i kapitalizmu, a także zastosowanie tych zasad w sprawach ekonomii nie potrzebują żadnych apostołów bądź propagatorów. Osiągnięcia są tu wystarczającymi świadkami. Zagadnienie kapitalizmu i prywatnej własności, poza innymi uwarunkowaniami, opiera się na nieproporcjonalnie dużej wydajności w stosunku do podjętych wysiłków. To właśnie ta wydajność sprawia, że kapitalistyczny biznes zaopatruje stale rosnącą populację, nieustannie podnosząc poziom jej życia. W warunkach tego dobrobytu powstaje środowisko społeczne, w którym wyjątkowo utalentowane jednostki mogą dać swoim współobywatelom wszystko, co tylko są w stanie dać. Społeczny system prywatnej własności i rząd minimalny to jedyny system, który wykazuje tendencję do przyjmowania każdego, kto tylko ma wrodzoną zdolność nabycia kultury osobistej.&rdquo; str. 14**</em></p><p style="text-align: justify"><br /><span style="font-size: smaller">* Cytowane fragmenty pochodzą z: &bdquo;Liberalizm w tradycji klasycznej&rdquo; Ludwiga von Mises&rsquo;a (tłumaczenie Szymon Czarnik), Kraków: 2001, Wydawnictwo ARCANA</span></p><p style="text-align: justify"><span style="font-size: smaller">** Cytowane fragmenty pochodzą z: &bdquo;Wolność i własność&rdquo; Ludviga von Mises&rsquo;a (przekład Katarzyna Wojewódzka), www.mises.pl</span><br />&nbsp;</p>
			]]></tekst>
		<link>http://edukacja.msp.gov.pl/portal/edu/220/7284/Ludwig_von_Mises_o_wlasnosci_prywatnej.html</link>
		<autor>Biuro Komunikacji Społecznej</autor>
		<osobapublikujaca>Magdalena Szubert</osobapublikujaca>
		<komorka></komorka>
		
		
			
	</artykul>
</serwis>

